Jestem babą! A do tego komunistyczną!

Dan Lungu - każdemu, kto zna podane nazwisko, już należy pogratulować. U nas człowiek nieznany. W Europie z pewnością choćby kojarzony. Na podstawie książki "Jestem komunistyczną babą!" (o niej dziś będzie mowa), powstaje film. Powieść nominowano również do nagród. U nas ukazała się nakładem Czarnego, które wielokrotnie dawało nam do ręki książki warte przeczytania. W swojej Dan Lungu opowiada historię kobiety, która tęskni za minionym ustrojem. O owej nostalgii autor pisze z niezrównanym humorem. Cytując wydawcę: - "Jestem komunistyczną babą!" udowadnia, że nawet z niewesołych spraw możemy się zdrowo pośmiać.